piątek, 25 listopada 2011

30 day Photo challenge: Day 23 czyli zachód słońca.

A to dobre! Zachód słońca przegapiłam, bo nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jest już o godzinie 16! Poza tym słońca w ogóle nie było przez cały dzień, więc z malowniczego zachodu słońca i tak były nici. W zastępstwie notka informacyjna:


Dzień trwa nieco ponad 8 godzin, słońce w południe ledwo wychodzi ponad dachy kamienic. Nic, tylko walić głową w mur... i czekać na wiosnę. Albo chociaż na śnieg! Czy u Was pada śnieg?

1 komentarz:

  1. taaaak, znaleźć zachód teraz to prawdziwe wyzwanie

    OdpowiedzUsuń